Te narzędzia trzeba mieć!

Te narzędzia trzeba mieć!

Masz już zieloną kłódeczkę na swojej stronie? A Pixel Facebooka działa jak trzeba i pomaga Ci ustawiać reklamy? Oczywiście nie zapominasz o pozycjonowaniu i Google Analytics?… U niektórych  właścicieli stron internetowych takie pytania wywołują stres i irytację, bo nie za bardzo wiedzą czemu i komu to wszystko ma służyć. Warto zainteresować się tematem, bo to narzędzia ważne i potrzebne.

Najpierw trzeba zorientować się w jaki sposób przydadzą się na naszej stronie. Nie warto działać na ślepo, zawierzając pierwszej lepszej firmie podsyłającej ofertę wyprowadzenia naszej strony internetowej na szczyty bezpieczeństwa oraz popularności. Warto jednak edukować się, aby mieć orientację, jakie narzędzia są niezbędne, jakie zaś mogą być tylko przydatne. Wiedzy niezbędnej dostarczają serwisy specjalistyczne   ̶  zarówno Google jak i Facebook dbają o edukację swoich użytkowników. Niestety wymaga to trochę czasu i skupienia. Często z tego właśnie powodu wolimy zapłacić i mieć spokój. Ale nie będziemy mieć spokoju, kiedy okaże się, że przepłaciliśmy za usługę, albo usługa nie działa jak powinna.Narzędzia internetowe

Naprawdę nietrudno pogubić się w gąszczu ofert przeróżnych firm i specjalistów od SEO i wydając sporo pieniędzy, niewiele zyskać, albo wręcz nie zyskać nic.

W praktyce bowiem różnie bywa z instalacją i wykorzystaniem bardzo fajnych narzędzi informatycznych. Zarówno ci właściciele stron, którzy totalnie ignorują te zagadnienia, jak i ci, którzy bardzo się przejmują, żeby wszystko „mieć zainstalowane” mogą wpaść w pułapkę dezorientacji.

Certyfikat ssl czyli zielona kłódka

Zielona kłódkaZielona kłódeczka pojawiająca się przy adresie naszej strony w pasku wyszukiwarki Chrome oznacza, że połączenie z daną stroną jest bezpieczne, bo strona jest wyposażona w ważny certyfikat ssl. Jeśli obok zielonej kłódki pojawia się prefiks https, oznacza to, że strona jest szyfrowana. W innych przeglądarkach nie wyświetla się zielona kłódeczka, a np. jest ona czarno-biała, ale prefiks https pozostaje.

Narzędzia internetowe - zabezpieczeniaDo niedawna tego typu oznaczenia pojawiały się głównie na stronach, które wymagają podania tzw. danych wrażliwych, czyli loginu i hasła dostępu. Przykładem mogą być na bankowość internetowa czy sklepy internetowe.

Aktualnie Google wymaga lepszego zabezpieczenia już od wszystkich stron internetowych. Niebawem przy adresach bez certyfikatów będzie pojawiać się czerwony napis NIEZABEZPIECZONA, ale najgorsze będzie to, że spadną one w rankingach wyszukiwarek.

Warto zadbać więc o właściwe zabezpieczenia i sprawdzić u swojego dostawcy hostingu, na jakiej zasadzie można uzyskać certyfikat ssl dla swojej domeny. U niektórych jest on dodawany bezpłatnie wraz z zakupem hostingu, a także instalowany bezpłatnie. Dodatkowo można wykupić jeszcze bardziej zaawansowane zabezpieczenie – już wszędzie odpłatne, jak np. certyfikat typu Wildcard, absolutnie wymagany przy sklepach internetowych i firmach realizujących płatności on-line.

Część dostawców hostingu wszystkie certyfikaty ssl oferuje tylko odpłatnie, te podstawowe kosztują wówczas ok. 100 zł netto za rok. Ponadto trzeba je instalować samodzielnie lub zlecać to odpłatnie specjaliście. Dlatego warto przy wyborze hostingu wypytać dokładnie o tego typu elementy.

Utrata lajków Facebooka

Przy okazji wprowadzania tej ważnej zmiany można się mocno zdziwić, kiedy nagle odkryjemy, że zyskując zieloną kłódeczkę straciliśmy lajki Facebooka. Jeśli było ich kilka, to mały ból, gorzej, jeśli pracowicie były zbierane przez miesiące, lata, a nawet kosztowały nas trochę grosza. Wielu przedsiębiorców kupuje lajki (nie polecam) albo  zdobywa je dla swoich stron www poprzez płatne kampanie reklamowe na Facebooku. Zaznaczam, że chodzi tu o lajki na naszej stronie www, a nie te na facebookowym fanpage – przy zmianie łącza naszej strony www na to z prefiksem https tam oczywiście nic się nie zmienia!

Zatem, jeśli przed zmianą było tak:

a po zmianie prefiksu na https jest tak:

– to może zaboleć, ale świat się nie kończy. Przeżyłam to zresztą na własnej skórze całkiem niedawno – ilustracje to sytuacja z mojej strony głównej. Ale już jest uratowana. Warto zauważyć przy okazji, że Google jest odporny na zagrożenie i jego statystyki nie zerują się.

Otóż jest szansa na odzyskanie cennych lajków – trzeba niestety trochę pogrzebać w plikach strony i to tych ważnych plikach, stąd nie polecam robić tego bez stosownej wiedzy. Wyjścia są dwa: odpuścić sobie te lajki i zacząć zbierać je na nowo, lub zlecić to osobie, która wie, co robi i nasz problem rozwiąże fachowo. To niestety kolejny koszt, który trzeba ponieść za bezpieczeństwo szeroko rozumiane.

Wszystko, co chciałbyś wiedzieć o swoich klientach…

Innymi ciekawymi „dodatkami”, tym razem służącymi do legalnego śledzenia naszych klientów, są narzędzia analityczne Google oraz Facebooka – na przykład Pakiet konwersji Google Analytics oraz Pixel Facebooka. To dość szerokie zagadnienia, ale warto wiedzieć, że skutecznie pomagają tym właścicielom stron, którzy zamierzają wykorzystywać sieć do promocji i sprzedaży swoich usług.Narzędzia internetowe - śledzenie klientów

Instalacja tych narzędzi (najogólniej mówiąc są to specjalne kody instalowane w odpowiednich miejscach naszej strony) sprawi, że przy pomocy własnej strony internetowej można prowadzić swoiste badania rynku odbiorców naszych treści i zawartości strony. Tym samym lepiej i mądrzej możemy zarządzać w przyszłości marketingiem i reklamą. W rezultacie – dotrzemy do właściwych odbiorców mniejszym kosztem i szybciej.

Nie łudźmy się jednak, że wszystko samo się zrobi, że instalacja kodu wystarczy, żeby „wszystko hulało” i strona napędzała klientów. Trzeba posiąść przynajmniej podstawy wiedzy o tym, w jaki sposób działają te narzędzia, aby potem korzystać z zebranych przez nie informacji i dopiero wtedy zacząć na nich zarabiać. Zatem inwestycja czasu, by poznać te narzędzia, lub pieniędzy za usługę fachowca jest konieczna.

Pytanie powinno brzmieć: ile tego czasu i pieniędzy poświęcimy. Tu znów zalecam uważne przyjrzenie się ofertom i cennikom takich usług. Są firmy, które instalują jak i potem obsługują te narzędzia za nas – cenniki są przeróżne, ważne, by za ceną podążała jakość. Wiele zależy od jasno sprecyzowanych oczekiwań klienta.

Zawsze warto sprawdzać różne oferty, pytać o szczegóły dotyczące takich dodatków, zwłaszcza na etapie poszukiwania firmy, której chcemy zlecić budowę strony www. Jeśli stronę już masz, ale bez kłódeczki i bez narzędzi do marketingu i reklamy, skontaktuj się ze swoim wykonawcą z zapytaniem o ich uzupełnienie.

Zoja Żak

Źródło zdjęć: https://pixabay.com

Masz pytania? Potrzebujesz pomocy? Skontaktuj się ze mną!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *